Z ostatniego zdania Wilczka - o załataniu luk po ZIeniu i Baszczu - wynika jasno, że w tym okienku priorytetowa jest dla nas prawa obrona i lewa pomoc. Czyli na ten cel przypuszczam, że trochę pieniędzy się znajdzie (ale bez szaleństw

). Dalsze zakupy jedynie w przypadku sprzedaży któregoś z naszych piłkarzy lub zatrudnienie piłkarzy z kartą na ręku.
Pozostaje wierzyć, że następcy nie będą gorsi oraz, że zawodnikom z naszej kadry dopisze zdrowie i forma, wtedy możemy realnie myśleć o awansie do LM. No, chyba, że trafimy na Salzburg albo Olympiakos. Wtedy nawet taki stan rzeczy może nie wystarczyć.