|
Dobre w tym kabarecie było przynajmniej to, że każdy był zgodny z tym, że Pzpn to jedna wielka patologia.
Bład popełniono juz kilka lat temu, gdzie podciągano licencje wielu klubom i nie karano drastycznie za korupcje. Teraz już nie było zmiłuj i Łks poleciał. I dobrze. Byle byli konsekwentni i za rok wypieprzyli inne Odry i Piasty. Nie ma kasy, stadionów to won. Konciec z dziadostwem.
Wg. mnie w ekstraklasie powinno być tylko 9 zespołów, które grały by ze sobą po 4 spotkania w sezonie. Łącznie każdy zespół rozegał by 32 mecze. Chodzi o to, że taka Wisła nie musiła by jeździć do jakiś Wodzisławi na jarmarki i pikniki. Z ligi spadał by tylko jeden zespół a kolejne trzy grały by w barazach.
Co do ligi wnosi: Odra, Piast Polonia b., Lks..
W lidze powinni być:
Wisła, Legia, Lech, Polonia W, Śląsk, Widzew, Zagłębie, Korona i np. Lechia(nowy sponsor, stadion.). Za rok odpadł by najgorszy i awansowała np. Pogoń. Do tego trzy baraże...szanse miał by Górnik, Arka ,Cracovia..
Najlepsze zespoły grały by ze sobą więcej szlagierów, było by większe zainteresowanie liga, frekwencja na stadionach, brak dziadostwa i wstydu.
Co ma z tego taki Łks, że gra w ekstraklasie. I tak nie walczą o mistrza i puchary. W pierwszej lidze walczyli by o awans. Nie rozumiem płaczu Hajty, że już po Łkesie.
Trzeba dążyć do tego, aby pierwsza liga prezentowała poziom dzisiejszej ekstraklasy - jeśli chodzi o zaangażowanie, kulturę gry, frekwencje itp. A ekstraklasa była o poziom lepsza. Najlepsi piłkarze powinni grać między sobą więcej spotkań na lepszych stadionach, przy komplecie publiczności. Mieli bysmy dwa razy więcej szlagierów w sezonie miedzy Wisła, Amiką i Legią - zamiast 6 aż 12!!! Wszystko to kosztem arcyciekawych pojedynków typy Piast - Polonia B. czy Odra - Łks. Takie mecze powinny być rozgrywane w pierwszej lidze i pokazywane w tvp.
Inną zmianą jaką bym wprowadził powinna być umowa między: Wisłą, Legią i Amiką. Kluby te umówiły by się, że ten kto wywalczy mistrza będzie mógł wypożyczyć na czas pucharów (pół roku lub rok) po dwóch piłkarzy z tych ekip. Załóżmy, że mistrza wywalczy za rok Wisła. Zgodnie z umową wypożycza sobie z Lecha np.Lewandowskiego i Murawskiego a z Legii np. Muchę i Choto. Odpadamy szybko z pucharów, więc po pół roku zwracamy zawodników. Idzie nam dobrze i gramy dalej na wiosne to zostają u nas na rok. Zawodnicy mają szansę na pokazanie się w LM i także dawali by z siebie wszystko...każdy zadowolony a szansa na awans do grup LM wzrasta kilkakrotnie z pożytkiem dla polskiego futbolu. Tylko się dogadać...
|