Wyświetl pojedynczy post
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1804
Stary 06.06.2009, 17:13
GERO7- bardzo zły argument podałeś- to Leo powołuje te wszystkie Trałki, Komorowskie, Rzeźniczaki i wielu innych. A powtarzam - to są piłkarze, którzy nie wyróżniają się nawet w polskiej lidze... A gdzie podczas takiego zgrupowania jest Ganczarczyk czy Kowalczyk, wyżej wymienieni? Niewielu mamy piłkarzy regularnie grających w jakieś zagranicznej, niezłej lidze, a Beenhaker ich cały czas omija. Z polskiej ligi - gdzie jest jakiś piłkarz Śląska, gdzie jest Piotrek Brożek, Głowacki, Małecki(który notabene wyjątkowo szybko się rozwija i nie spodziewałem się po nim takiej zwyżki formy- jeszcze trochę popracuje i może być reprezentacyjny pomocnik). Zamiast powołać jeszcze np Glika, Wilczka z Piasta czy Grosickiego z Jagi..?
Ci wymienieni przeze mnie piłkarze zagrali cała, równą rundę i na pewno bardziej zasłużyli sobie na powołanie, niż choćby Polczak, któy gra w zespole, którego obrona w mojej opinii najczęściej się ośmieszała w tym sezonie.
Już nie będę wypominał notoryczne pomijanie Pawła Brożka czy Irka Jelenia, którzy z dnia na dzień stali się podstawowymi piłkarzami i o dziwo! okazali się lepsi niż Zahorski! Ale tłumaczenie Leo, w jednym z ostatnich wywaidów w Przeglądzie Sportowym tej sprawy to już nie wiem jak nazwać - idiotyczne, żenujące, smieszne, żałosne. Powiedział mniej więcej tak: " Tak to jest czasami. Widzisz jednego piłkarza, wydaje ci się słaby, ale już za 2 tygodnie to już zupełnie inny zawodnik". Bo niby Irek "tak nagle" zaczął strzelać w lidze francuskiej? Otóż nie. On tam już strzela od bodajże 3 sezonów panie Leo.
Odpowiedz cytując