|
Witam ,
Brak licencji na grę w Ekstraklasie w sezonie 2009/10 subiektywnie rozpatrywałbym w kilku aspektach :
1) Piłkarze ŁKS-u Łódź w sensie sportowym , piłkarskim pokazali klasę i udowodnili ,że w niestabilnym finansowo ,źle zorganizowanym klubie można wywalczyć całkiem przyzwoite miejsce i to właśnie Ci piłkarze w żadnej mierze nie powinni być pozbawieni tej nagrody jaka im przysługiwała z tytułu zajętego miejsca.
2) Tak więc piłkarze zdali egzamin na poziomie najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju a niestety "działacze" łódzkiego klubu nie. Wynik sportowy leży w gestii trenera, sztabu szkoleniowego i zawodników. Działacze są od tego ,żeby wykazać się kreatywnością i jak najlepszą organizacją przy okazji dyskontując np. dobre miejsce w lidze wywalczonego przez piłkarzy. Działacze najwidoczniej nie spełnili oczekiwań ,wymogów i całkiem słusznie licencji nie otrzymali. Poza tym brak funduszy czy niestabilna sytuacja źle wpływa na poziom całej ligi. Jak im przestaną płacić to się zaczną strajki , zaraz pojawi się pokusa sprzedam-kupię-zamienię mecz .. TANIO!!! Na takiej sytuacji będą cierpieli kibice i zawodnicy, bo przecież piłkarze są również pracownikami i chyba powinni dostawać terminowo pensje. Jeżeli chcemy uczynić ligę profesjonalnym towarem który można sprzedać za ciężkie pieniądze reklamodawcom, mediom to trzeba systematycznie dbać o poziom i w miarę możliwości windować go coraz wyżej.
3) Jednakże na nieudolności działaczy z ŁKS-u nie może bazować taka piłkarska mizeria jaką pokazali zawodnicy Arki Gdynia czy Cracovii. Przepis ,który pozwala na przeniesienie ŁKS-u na ostatnie miejsce po zakończonym sezonie przy braku licencji na sezon następny to wielki ,pieprzony skandal. W obecnej sytuacji Cracovia ,Górnik powinny polecieć z hukiem. Arka niech gra baraż. Rozwiązanie zaproponowane przez twórców przepisów licencyjnych jest bardzo krzywdzące dla sportowej rywalizacji a właśnie ona powinna być sednem sprawiedliwych rozgrywek. Moim zdaniem Arka powinna zagrać z Podbeskidziem baraż , Cracovia , Górnik spadek bezpośredni. ŁKS relegacja do I ligi. Problem leży jak teraz jakimś salomonowym wyrokiem zapełnić wakat po ŁKSie. Może jakaś formuła "dzikiej karty" dla jakieś drużyny pierwszoligowej, która spełnia wymogi licencyjne. Tutaj ciężko naprawdę wyrokować bo jakby na to nie patrzeć decyzję przy zielonym stoliku podjąć trzeba ... rzecz leży w tym ,żeby najmniej ocierała się ona o zwykłe kurewstwo.
4) Trzeba pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Wszystkie regulaminy w Polsce ,przepisy ,prawo jest przeważającej większości tak tworzone aby można je było swobodnie naginać , interpretować, zawsze znajdzie się furtka dająca korzystne wyjście. Komisja Licencyjna działa na identycznych zasadach. Zobaczycie Mirek Drzewiecki parę telefonów wykonana, namówi paru swoich kolegów polityków do podobnym czynów. Zaraz dojdzie się do jakieś firmy której bardzo zależy na wygraniu jakiegoś przetargu (Słuchaj Władek masz to zlecenie ale sypnął byś tam trochę sianem bo na Unii Lubelskiej mają trochę kłopotów ... No dobra dziękuje ci cześć , No rozumiesz o co chodzi...) Żyjemy w Polsce jak się chce to się tu wszystko załatwi.
5) Ciekawe ile by się drużyn ostało w Ekstraklasie jakby tak restrykcyjnie trzymać się przepisów i wymogów....
Ostatnio edytowane przez Bronex : 04.06.2009 o godz. 17:06.
|