LechuKrk napisał(a):

|
1. ŁKS miał 3 szanse na to żeby dostarczyć wymagane do gry... 2. Sezon temu ŁKS też dostał licencję na wyrost... 3. Argumentacja, że inne zespoły też nie mają pieniędzy i ŁKS nie jest wyjątkiem jest po prostu głupia. Kluby są dziś jak firmy...
|
Jasne jest, że kluby powinny spełnić pewne wymagania aby grać w ekstraklasie (stadion, finanse, itp.). Nawet jeśli dla danego klubu buduje bądź rozbudowuje się nowy stadion, do drużyna musi mieć gdzie grać, stąd "zastępcze" stadiony. W przypadku ŁKS-u decyzja o braku licencji odbyła się zgodnie z literą prawa, ale:
Załatwianie tylu spraw przy zielonym stoliku po prostu napełnia obrzydzeniem. I nie chodzi mi o to, że w poprzednich latach przyznano licencje zagrożonym Polonii B. i Ruchowi, natomiast w tym roku odmówiono licencji ŁKS-owi. Jeśli drużyna spada sportowo, bo źle grała - sprawa jest jasna. W obecnej sytuacji jednak, skoro ŁKS spada z powodów finansowych, nieuczciwe jest ratowanie Arki i Cracovii kosztem drużyny z Łodzi.
Moim zdaniem, w obecnej sytuacji powinna do ekstraklasy wejść kolejna drużyna z niższej ligi. Wiem jednak, że to sf.