Logiki to wszystko nie ma nawet krzty.
To tak jakby ktoś wykupił sobie karnet na cały sezon, ale 3 mecze przed końcem wywalili go ze stadionu, bo nie ma kasy na karnet na następny sezon...
Acha i jak jest z kasą? Czy przypadkiem klubom nie wypłaca się pieniędzy po sezonie zależnie od miejsca, które zajęli? Jeśli tak, to ile kasy dostanie ŁKS?
To jeśli nie wchodzi jedna drużyna więcej z 1 ligi, to bardziej logicznym wyjściem byłaby nieparzysta liczba drużyn w ekstraklasie.
No i ciekawe co stałoby się gdyby np. 3 (lub więcej) drużyn nie dostało licencji? Nikt ze spadkowiczów by nie spadł - czy jak?
Edit: A już znalazłem info:
Cytat:
|
Jest też inny aspekt całego zamieszania. Brak licencji oznacza przeniesienie na ostatnie miejsce w tabeli. A przeniesienie na ostatnie miejsce w tabeli oznacza mniejsze nagrody za dopiero co zakończony sezon. Zamiast dwóch milionów złotych za siódme miejsce, ŁKS dostanie 400 tysięcy za ostatnie. Przecież to absurd! Absurd? Przecież to kradzież!
|
Patologia.