sandbender napisał(a):

Ten artykuł sie nie trzyma kupy. Albo ta wypowiedź "doradcy" się nie trzyma kupy.
Poczekajmy może do poniedziałku.
|
Ogolnie zgodzam sie z Twoja wypowiedzia tylko wiesz jak jest, jak rzad sie zastanawia(a w przypadku skladki zastanawia sie juz dosc dlugo, temat nie jest nowy) to nalezy to czytac w nastepujacy sposob "wprowadzimy tylko nie dzisiaj a moze juz jutro"

. Podobnie bylo z ZUSem na poczatku roku, zdaje sie prezes lub vide-prezes oswiadczyla, ze moze braknac na wyplaty emerytur okolo 2,5 mld pln i byc moze w drugiej polowie roku beda musieli pozyczyc. Okazalo sie pozniej, ze nie w drugiej polowie roku a jeszcze w pierwszej, nie 2,5 a 5 i nie moze a na pewno(Gazeta Prawna). Jak tam bylo pozniej to nie wiem ale chodzi mi o sam mechanizm, sposob oswajania spoleczenstwa z pomyslami podatkowymi.
ale zeby byc uczciwym to pozyjemy zobaczymy...
Cytat:
|
Podnoszenie podatków jako sposób walki z kryzysem?
|
no przeciez na pewno nie zmniejsza wydatkow panstwa, bez ktorego jak wiadomo zyc nie mozemy, bo zapewnia nam ono wszystko i w ogole
