Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#929
Stary 03.06.2009, 19:57
Ktoś krzyknął i na trybunie co ma kilka tysięcy miejsc, nikt na bieżąco nie znał wyników, bo pewnie obowiązywał zakaz ich podawania, jak zawodnikom na boisku, nikt nikomu spoza stadionu nie przysyła sms-ów i nikt z nikim nie rozmawia przez komórkę. Czarna dziura . Bardziej prymitywnych bajek nie słyszałem. No ale możliwe, ze w Poznaniu tak jest, że informacje podaje herold na ulicy. Szkoda, że nie krzyknął, że mają "majstra" .... na budowie.
Odpowiedz cytując