|
Oj, zgadzam się... Mój pierwszy mecz na Wiśle to derby w drugiej lidze, te przegrane 0:1... Ale cieszę siębo choć stadion delikatnie mówiąc nie jest spełnieniem mego idealnego snu, to i tak będzie lepszy od tego który był. Wystarczy porównać A/B do E. Marsz marsz, do roboty!
|