Ćwielong poczynił spore postępy więc bym go nie skreślał. Myślę, że lewe skrzydło może być w tym sezonie jego. Zauważcie, że chłopak u nas występuje ledwo pół sezonu (mam na myśli w miarę regularną grę) a wcześniej grał w dużo słabszej drużynie. Te zmarnowane setki irytują ale musimy zachować cierpliwość i dać mu szansę. W ogóle uważam, że obecna Wisła jest silniejsza od tej z Zurasiem i Frankiem którą sie wszyscy komentatorzy tak jarają teraz. A to dlatego, że mamy właśnie Małego Cwielonga Marcelo... To są młodzi zawodnicy, którzy jeśli im nie walnie sodówka poczynią jeszcze spore postępy. A tamta Wisła Henia K. to była banda emerytów (miała jedną z najwyższych średnich wiekowych w lidze i jeszcze myślano nad ściagnieciem Piotra R.

) Dlatego będzie dobrze nawet bez wiekszych transferów byle tylko nie stracić Brożka.