flamengista napisał(a):

|
Kasperczak ocalił resztki honoru, bo powiedzmy szczerze - przyspawanie do stołka w Górniku budziłoby tylko niesmak.
|
Ja to zupełnie inaczej odbieram.
Dla mnie w tym momencie Kasperczak udowodnił, ze albo jest facet bez jaj, albo odchodzi na emeryturę i ma już dość wyzwań.
Przecież on powinien zrobić wszystko aby awansować szybko z Górnikiem i ratować nazwisko. Tym bardziej, że zarówno klub jak i kibice, mimo fatalnych wyników byli za nim...
A jak udowadnia przykład Zagłębia czy Widzewa, wystarczy pare roszad, dobry trener i o powrót nie trudno...