Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1888
Stary 03.06.2009, 16:01
kane napisał(a):Wyświetl post
Nie dla mnie. On już ma 23 lata to raz, ja myślałem o kimś młodszym, a dwa to za każdym razem jak go widzę na boisku dostaję szewskiej pasji. Jestem chyba uczulony na pana Ć. Robi dużo szumu, wszędzie go pełno, co wystarcza żeby na niektórych zrobił wrażenie jak wnoszę. Ja widzę tylko zmarnowane sytuacje, które ktoś inny zamieniłby na gole, inaczej mówiąc bardziej szkodzi niż pomaga. Jeśli ktoś może zapieprzyć eliminacje do LM to jego typuję jako pewniaka. Aczkolwiek pewnie i tak znajdą się potem jego obrońcy "bo dużo biegał". Dlatego definitywnie jestem za pozbyciem się go.
Jak na Polskie warunki jest to w dalszym ciągu młody zdolny. Facet rzeczywiście ma talent do marnowania sytuacji. Podzielam Twój pogląd, niemniej Ćwielong musi u nas zostać, bo inaczej kto będzie biegał po boisku?Beto odejdzie,Niedzielan fajnie by było, Brożek pewnie też. W sytuacji gdzie trzeba by walczyć o miejsce w składzie,gość przy swoich umiejętnościach strzeleckich grałby co najwyżej w ME>. Jego obecność w pierwszej jedenastce świadczy o potencjale drużyny. Tylko wypada pomyśleć co musi czuć Skorża gdy na boisko musi wystawiać faceta co z metra do bramki nie trafia. To jest tak,że jedzie się po Pawełku,że jego błąd w meczu z Lechią mógł nas kosztować MP,ale już nie pamięta się tego,że Cwielong chwilę później nie trafił z metra do bramki. Różnica taka,że jak Cwielong nie strzeli to może komuś innemu się uda. W przypadku Pawełka wina jest jednoznaczna. I jeszcze jedno. Co innego nie wykorzystać sytuacji w Lechią,gdzie wiadomo,że jak się przyciśnie to coś wpadnie. A co innego mieć przed sobą sezon w pucharach ,wiedząc,ze w meczu może być jedna,góra dwie sytuacje bramkowe i trzeba by coś wykorzystać. Mając Cwielonga w ataku aż odechciewa się do niego zagrywać. Rzeczywiście jest to deprymujące jak o facecie pomyśle.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując