Jeśli masz na myśli naszego internacjonała Bartosza który zrobił kawał kariery na wyspach ale skończył mu się kontrakt bo nikt go nie chciał i sąsiadka go przytuliła za co odwdzięczył jej się strzeleniem 3 bramek

to może lepiej zostań w domu i nie pomagaj w negocjacjach Bednarzowi.