Temat
:
Ekstraklasa 2008/2009
Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline
#
7556
03.06.2009, 12:15
Kasperczak ocalił resztki honoru, bo powiedzmy szczerze - przyspawanie do stołka w Górniku budziłoby tylko niesmak.
A i Henryemu nie pali się do jeżdżenia na mecze w pierwszej lidze.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
flamengista
Zobacz publiczny profil
Znajdź inne posty napisane przez flamengista