WISŁA 1906 NH napisał(a):

|
Ja Beto jeszcze dałbym szanse... w nim widze potencjał (wiem wiem teraz pewnie większość z Was łapie się za głowe) pamiętam że gdy napoczątku rundy wchodził z ławki rezerwowych na boisku coś się działo, miał między innymi bodajże dwie sytuacje w meczu z Bełchatowem na wyjeździe, w sparingach też nieźle się prezentował ale nie było najważniejszego z jego strony - bramek, później Beto wydawał się coraz mniej pewny siebie być może wpływ na to miała presja gdzie odliczano mu minuty bez bramek... tego nie wiem. Osobiście dla Beto jestem na tak w Wiśle tym bardziej że w następnym sezonie czeka nas wiele meczy i niewierze że taki Paweł Brożek czy Rafał Boguski będą grać na 100% swoich możliwości w pucharze ekstraklasy czy Pucharze Polski... gdzie będą mieć w podświadomości mecze w europejskich pucharach
|
Wszystko fajnie, można wierzyć, że chłopak się rozwinie i przedłużyc umowę (Beto ma chyba 0,5 + 3 jak sie nie myle). Ale jak sie nie rozwinie, będziemy musieli przez 3 lata opłacać kupe drewna, a gość naprawde jest słabiutki i mało kto z nas w niego wierzy. Lepiej sobie podziękować i znaleźć nowego napastnika na Słowacji, w Czechach, Słowenii, byleby potrafił w miare szybko biegać, wysoko skakać i odwracać się w kierunku bramki przeciwnika.
Nic nie ryzykujemy, bo jakoś nie chce mi sie wierzyć, żeby kiedyś Skorża miał się pukać w czoło patrząc na to ile bramek Beto ładuje w jakiejś przyzwoitej lidze.