emjot napisał(a):

szansę na co?
na to że odda w końcu celny strzał na bramkę 
bo jako żywo w stojącej na megazajebistym poziomie naszej ekstraklasie oddanie strzału dla Beto okazało się problemem ponad siły...
Beto to drewniany nieruchomy słoń...
i niech "rozwija" swoją karier z daleka od Wisły...
|
Myślę, że nie masz racji. Beto wszedł na głęboką wodę od razu. To nie ten styl, nie ten kraj, całkiem inna taktyka. Pamiętaj ile on ma lat!
Jesteś cwaniak? Wyskocz jeden na jeden z dowolnym obrońcą któregoś ze spadkowiczów, podejżewam, że w 100 próbach przejścia go i oddania celnego strzału na bramkę, mógłbyś najwyżej temu obrońy buty związać. Bez urazy.
Ekstraklasa nie jest słaba, drużyny (poza czołówką) grają defensywny futbol, ciężko przy podwójnym kryciu coś zrobić. Paweł daje radę... ale po ilu sezonach zgrywania. Ile meczy zagrał Beto ? 6 razy 45 minut ? w tym czasie ma się zgrać ?
Myślę, że trzeba dać mu szansę. Sztab podczas obozu w Olivie wypowiedział się o nim pozytywnie, myślę, że w obecnej sytuacji, kiedy transfery stoją pod znakiem zapytania warto dać mu szansę.
Wypożyczenie do 1 lig ew. kilkanaście meczy w pierwszym składzie MESY i wtedy można się podjąć oceny jego przydatności. Myślę, że teraz z niego nie zrezygnują a ja głęboko wierzę w tego chłopaka.