|
Fakt że naciskasz gaz w Krakowie a hamulec dopiero we Wrocławiu(pomijając ciągle remontowany odcinek Krk-K-ce), ale jest jak jest.Ja tam o puchary się nie boje - czy to Sosnowiec(eliminacjie i ew. LE), czy Lubin - 3 mecze w LM - liczba powinna być konkretna , natomiast w lidze może być problem bo niestety u nas kibice trochę rozpieszczeni są i nie zdziwił bym się gdyby wielu, po kilku meczach jeżdżenie co 2 tyg do sosnowca znudziło się.
|