Pan Jotka napisał(a):

|
Dobrze ze Nowak zerwał miesnie teraz a nie po transferze. Oczywiscie zyczymy zawodnikowi jak najlepiej.
|
Podatność na kontuzje Nowaka jest zbyt bardzo demonizowania. Wystarczy, że media napiszą, że jest to "najbardziej pechowy piłkarz Ekstraklasy" bo łapie kontuzje wtedy kiedy dostaje powołanie od Leo i już wszyscy rozpaczają, że Wisła chce go sprowadzić. Dawid rozegrał w tym sezonie 23 mecze (czyli 3/4 z całkowitej liczby). Dla porównania liczba występów wybranych napastników z czołówki najlepszych strzelców:
Brożek - 27
Chinyama - 26
Rengifo - 23 (= liczbie występów Nowaka)
Nikt nie mówi, że taki Rengifo to piłkarz-kontuzja choć opuścił tyle samo spotkań co napastnik GKS-u.
Nowak to bardzo dobry napastnik na polskie warunki. Właściwie jedyny spoza pierwszej trójki, który byłby realnym wzmocnieniem naszego składu. Ostatnie drobne jakby nie było kontuzje, które wykluczały go zwykle z pojedynczych meczów, mogą być dodatkowym argumentem negocjacyjnym, który pozwoli obniżyć trochę kwotę odstępnego. Idealnie byłoby gdyby udało się wytransferować Niedzielana i zastąpić go właśnie Nowakiem.
EDIT: W przypadku długiej kontuzji transfer oczywiście jest wykluczony...