zim zum napisał(a):

|
Nie ma co płakać lepiej szukać nowych perspektywicznych, Żurawski już pewnego poziomu by nie przeskoczył i tak.
|
To na pewno, racja.
Ale Żurawski jest symbolem "tej" Wisły, która eliminowała Schalke, Parmę, walczyła jak równy z równym z Lazio no i nikt w lidze nie mógł z nami powalczyć

Biorąc pod uwagę poziom naszej ligi to 2-3 sezony mógłby spokojnie strzelać po 15-20 bramek w sezonie (skoro Reiss mógł to czemu nie Żurawski? Zawsze uważałem go za o wiele lepszego piłkarza) no i uważam też, że sporo wniósłby do szatni. Efekt mógłby być podobny do powrotu Kosowskiego w poprzednim sezonie.
Trudno, pozostaje mieć nadzieję, że Paweł Brożek jeszcze z nami zostanie. To największe wzmocnienie ataku jakie sobie na tą chwilę realnie można wyobrazić.