Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7537
Stary 02.06.2009, 09:08
Aro1234 napisał(a):Wyświetl post
Przede wszystkim jest niesamowite wychylenie ciała. Nie ma o czym mówić. Spalony jak byk. "Usprawiedliwieniem" (w wielkim cudzysłowie!) dla liniowego, może być fakt, że mógł się pogubić - strzał, słupek, ogromne zamieszanie. Ale prawdą jest, że nieuznanie tego gola byłoby decyzją najlepszą i tak naprawdę jedyną słuszną. Koniec tematu. Drugi gol to już w ogóle paranoja. Sędzia był w linii. Wg mnie to jest prokurator. I nie chodzi o to, że to Cracovia. Mogło się to przytrafić z nami. Z kimkolwiek innym. Uważałbym tak samo.

Ps. Zresztą nie trzeba daleko szukać. Puchar Polski, 1/4 finału, marzec 2008, Robert Lewandowski na 1:0 dla Lecha. Oczywiście pomagał sobie ręką. Sędzia - nie zauważył
a to nie jest tak, że spalonego liczy się od stóp zawodnika, a nie od np wystawionej ręki do przodu? Zauważ, że gdy canal+ robi te swoje linie spalonego, to zawsze są one wyznaczane właśnie od nóg, a nie np wychylonej głowy czy ręki. To samo jest gdy oglądam mecze Barcelony i realizator wyznacza linię.
Ale nie wiem jak mówi przepis.
Odpowiedz cytując