Kamil napisał(a):

tak, chodzi o tą tak zwaną polonie warszawa,
jakoś niechce mi sie wierzyć, ze gdy spadali do 2 ligi, nic o nich nie wspomnieliscie :]
|
Szczerze mówiąc nie pamietam byśmy spiewali cokolwiek na nich w czasie fety. Jestem prawie pewien, ze nic takiego nie było - szły wrzuty na Was (co oceniam jako pewną żenadę, bo Was wtedy na meczu nie było), ale nie na KSP. Moze to wynikać z mniejszego cisnienia na KSP u nas niz Waszego na nas (ale to juz moja opinia/obserwacja, totalnie subiektwyna). Zwłaszcza, ze ja sam pamietam filmy z szatni Wisły po Wisła 1-0 Legia (Frankowski) w 2004 jak u Was i kopacze spiewali Legła Warszawa. U nas takie cos nie ma miejsca, raz tylko Józwiak interweniował w szatni Grodziska. Chociaz to pewnie wynika bardziej z tego, ze Wasi pilkarze bardziej sie utorzsamiali z klubem, no ewentualnie z naszej 'firmowości' i tego, ze z nami zawsze fajnie wygrać.
Swoja droga o ile sie nie myle (pamiec czlowiekowi zawodzi...) to w 2006 roku przerabialismy motyw podobny do Waszego. Mistrz (z małą przewagą) a spadkowiczem derbowy rywal
P.S. O, wpis donaPedro stanowi własnie laboratoryjny przykład tego o czym pisałem troche wyżej (na poprzedniej stronie). Niszczenie smiechem. I w takich momentach dopiero niesmiało przypominam o Waszych kwasach. W innych sie nie wychylam, bo wiem ze my tez do idealnych nie nalezymy. Choc jest nam blisko 8)
