Konrad. - jedna kwestia - to jest trochę nie fair - Zdobyliśmy tego mistrza zasłużenie ale z duża dozą szczęścia.Tak w innym temacie przed chwilą napisałem - gdyby Czini miał lepszy dzień, pamiętnego wieczoru, bądź ręka boska nie skierowała podania do Pawełka ,przy stanie 0-1, na słupek - to być może ktoś inny by założył taki temat, cytując m.in Twoje wypowiedzi, gdzie wyśmiewałeś ludzi na początku sezonu że jak mogą wątpić w mistrza jak skończyliśmy poprzedni z ogromną przewagą - jak nie szło to jakoś nie widziałem Twojej aktywności

.
Cieszmy się z tego mistrz a nie szukajmy dziury w całym
