Hello!
A ja mam na imię Kaśka i tak się składa, że tymczasowo mieszkam w Warszawie (co by i stolica Białą Gwiazdę wspierała). Kibicem Wisły, tzn w ogóle kibicem jestem dokładnie od tygodnia

, kiedy to wracając pociągiem z Gdańska, byłam zmuszona stać na korytarzu wśród kibiców wracających po meczu z Lechią. Niezapomniane wrażenia

Bardzo mi też zależy, aby odnaleźć tych kibiców, których poznałam: Kazka, Marcina, Dominika i Patryka, który dał mi szalik. Pociąg w niedzielę 24.05 o 19:35 z Gdańska. Jeśli możecie, to pomóżcie... Dzięki!
A na meczu jeszcze nie byłam, ale wszystko przede mną!
pozdro dla wszystkich fanów Mistrza!