Wyświetl pojedynczy post
Plastman
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63
Stary 30.05.2009, 22:51
Podczas fety siedzimy z kumplami w ogródku na rynku a nagle... przechodzi Bodgan Zając wcinając kebaba, pozdrawiamy go głośno a on sie uśmiecha. I tak sobie pomyślałem, że piekne czasy nastały! Od 1999 to już siódmy raz, gdy na Rynku możemy się cieszyć (1978 nie pamiętaam, bo byłem zbyt mały). A to symboliczne spotkanie spina najnowszy okres Wiślackiej historii! Niech za kilka lat kibice spotkają Baszcza, Zienia i innych w trakcie fetowania kolejnych tytułów mistrzowskich!

MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!

... i ma rację Arek Głowacki, to się nie moze znudzić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!


MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!!!!!!

.
.
.
Ostatnio edytowane przez Plastman : 30.05.2009 o godz. 22:58.
Odpowiedz cytując