iamcantona napisał(a):

Fajnie, że ktoś wreszcie zwrócił na to uwagę bo szlag mnie trafiał jak czytałem na tym forum wpisy o tym, że zabraliśmy Śląskowi mistrzostwo. Jak dla mnie mecz ewidentnie sprzedany przez Wrocławian, chociaż o niestrzelonym przez nich karnym dowiedziałem się dopiero z tego tekstu. Warto też zauważyć, że w tamtym sezonie Wisła do meczu we Wrocławiu wygrała 1! (słownie: jeden) mecz wyjazdowy, a cały sezon skończyła w środku stawki więc w normalnych okolicznościach Śląsk powinien naz powieźć ze 3:0. Oczywiście motywacja Widzewa napewno nie pozostała bez wpływu na grę Wiślaków ale tak czy inaczej Śląsk był w tamtym okresie zespołem od nas znacznie lepszym.
Zatem za co Taraś miałby się na nas mścić? Za kolegów którzy woleli poloneza zamiast złotego medalu...?