nesta napisał(a):

Ja tez uwazam, ze Brozek w przeciwienstwie do np. Zurawskiego czy Kosowskiego, nie pali sie tak strasznie do wyjazdu za granice. I gdyby otrzymal jakis super kontrakt to na pewno rozwazylby pozostanie w Wisle.
A powiedzmy sobie szczerze, nawet placac mu 0,5 mln Euro rocznie to i tak bedzie sie to Wisle bardziej oplacalo ze sportowego i finansowego punktu widzenia niz sprowadzenie napastnika podobnej klasy, ktory co wcale nie jest pewne musialby sie tu jeszcze zaaklimatyzowac.
Brozek 0,5 mln Euro rocznie - przez 4 lata = 2 mln Euro.
Nowy napastnik podobnej klasy, minimum 1,5 mln Euro + kontrakt + musi sie jeszcze sprawdzic wiec rachunek jest prosty.
Trzeba wykorzystac to, ze Brozkowi sie nie pali jakos strasznie do wyjazdu i ze wszystkich sil sprobowac go zatrzymac w Wisle.
|
No tak, tylko odejmij jeszcze od kwoty napastnika podobnej klasy ok. 3 miliony euro (za które pewnie pójdzie Brożek) i wtedy rachunek już jest in plus.
Kontrakt wysokości 400-450 tys. euro myślę jest w naszym zasięgu dla Pawła, ale najważniejsze jest to, co on chce. Oddał nam dużo, dwie korony, dwa mistrzostwa - jeśli będzie oferta i przede wszystkim on będzie chciał się spróbować na Zachodzie, to nie ma co targać szat, tylko z godnością pozwolić mu odejść - a napastnika na jego miejsce powinniśmy mieć już przygotowanego od dawna, choć będzie pewnie jak zawsze.
To nie tak, że nie chciałbym aby Paweł został u nas, ja też widzę tylko same plusy z tego stanu rzeczy, ale są jeszcze te sprawy powyżej, a także aspekt finansowy naszego klubu, który jak wiemy musi się utrzymywać jakoś - to wszystko każe powoli oswajać się z myślą sprzedaży naszego najlepszego snajpera.
PS.
Kowalewski i
Hernani, to cele jak najbardziej realne i naprawdę godne uwagi. Kowalewskiego nie lubię i nie uważam, żeby był hiperbramkarzem, ale jednak patrząc na nasze realia, za darmo, sprawdzonego golkipera w niższej cenie kontraktu, nie dostaniemy. Hernani za darmo to również świetna propozycja.