|
Najsłabszy, nie najsłabszy... to są jedynie nasze dywagacje (z jednej strony) i pobożne życzenia (z drugiej). Prawdę o jakości Majstra, a może co bardziej istotne, o poziomie naszej Ekstraklasy powiedzą nam wyniki w pucharach i to będzie wykładnią tego czy poziom ligi wzrasta czy się obniża.
Z wyników eksportowej trójki (w szczególności Amiki) w poprzednich rozgrywkach europejskich wcale moim zdaniem nie wynika, iż poziom spada, można byłoby wręcz stwierdzić coś wręcz odwrotnego.
Mam także wrażenie, iż swoje efekty daje obecnie ściganie korupcji przez niezależne, od "leśnych dziadków" z Miodowej, instytucje (czyt. prokuratura). Jeszcze kilka sezonów temu 5 pkt. przewagi na 10 kolejek przed końcem dawało niemal pewny tytuł. W tej chwili nawet klub, który nie ma nic do wywalczenia (choć w tym sezonie niewiele takich było), nie chce sprawiać swoją grą wrażenia jakiegoś "olewania" czy wręcz podłożenia się.
|