Aro1234 napisał(a):

Mam nadzieję, że ten cudzysłów to tak, żeby podkreślić tą beznadzieję Realu...?
Dla mnie madrytczycy są dnem od lat i każdy kto tam idzie, skreśla się w oczach moich.
|
Dzisiaj są na dnie, jutro mogą być na szczycie. Chyba nie interesujesz się piłką od wczoraj, i sam dobrze wiesz że czasem wystarczy niewielka zmiana i nagle zespół staje się maszynką do wygrywania. Wystarczy popatrzeć na Barcelonę, rok temu byli w tym samym miejscu w którym teraz jest Real, a wczoraj podnosili trzeci puchar w tym sezonie. Także nie rozumiem takiego napinactwa, tym bardziej że Real przecież zajął w lidze 2 miejsce, a w LM odpadł z będącym na fali Liverpoolem.
A co do samego finału to czapki z głów przed Barcą, absolutnie zdominowała Manchester. Zagrała pięknie i mądrze, kiedy prowadziła 1-0 nie grała futbolu totalnie nastawionego na atak, tylko kompletnie zdominowała środek pola i spokojnie, z wyczuciem szukała swoich szans. Brawo, dawno nie widziałem zespołu grającego jednocześnie tak pięknej i tak dojrzałej piłki.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"