grzechu1991 napisał(a):

|
Puyol też płakal jak Hiszpanię wyjebali z Ligi Mistrzów w 2002 roku. Sport rodzi emocje... Tu niczego nie da sie nauczyć, przegrał płacze- raczej normalne, co ma śmiać się, czy skakać z radości?
|
Wiem, wiem. Ale wtedy jak pamiętasz poszedł niezły wałek i spora byłą rozpacz z tej bezsilności, że kręcił ich sędzia.
A Ronaldo to taką szpileczke wbić nie zaszkodzi, bo on beczy przy każdej okazji. Wygra, przegra...każdy moment jest dobry.
PS. Banasik to fan dawania w nochal chyba, a nie zioła. Pisze te posty jak nakręcony. Nie karmić go.