born2b3k napisał(a):

Wiem, że tak mówił. Niemniej jednak uważam, że nastąpił taki moment w którum sam CR7 zmieni zdanie, mając na uwadze $$$ i gre w "wielkim, galaktycznym" Realu
|
Mam nadzieję, że ten cudzysłów to tak, żeby podkreślić tą beznadzieję Realu...?
Dla mnie madrytczycy są dnem od lat i każdy kto tam idzie, skreśla się w oczach moich.
dynek.pl - owszem , było kilka ostrzejszych fauli, ale myślę, że gdy gra się o taką stawkę, gdy ci nie idzie, to się nie kalkuluje, nerwy puszczają w takich chwilach, nie żebym popierał to, co zrobił Scholes czy Vidic, ale patrząc na to, jak grają nieraz nasi ligowcy i jak faulują, czy jakich fauli dopuszczają się gracze w Premier League, to dzisiejsze ataki w nogi rywali były NICZYM.