tormenthor napisał(a):

|
Ale w sobotę nie może być mowy o graniu na remis, bo wypadałoby już w pierwszej połowie zapewnić sobie prowadzenie i spokojnie kontrolować wynik. Jeśli będzie utrzymywał się remis, to ja nie chce myśleć jak nerwowa będzie końcówka. No ale z całym szacunkiem dla Śląska, powinniśmy ten mecz wygrać, bo różnica w potencjale zawodników poszczególnych drużyn jest naprawdę spora.
|
Ja nawet nie chce myslec co bedzie jak sie remis bedzie utrzymywal przez caly mecz, chyba pojade do szpitala pozyczyc respirator bo pewnie zaetrzy razy odjade na serce.
Nasi chlopaki wiedza o co graja, grali juz w meczach o stawke wiec z gumowymi nogami nie wyjda. Skorza wie jak ustawic i zmotywowac chlopakow wiec nie powinno byc z tym problemu.
Jedyny problem to ich glowy zeby juz przed meczem nie widzieli sie z pucharem w rekach bo moze sie w pierszych minutach zdazyc wszystko przy nie skoncentrowaniu a potem moze byc juz po ptokach