Aro1234 napisał(a):

Mówimy o człowieku, który świętując awans Pasów do I ligi wspinał się na pomnik Mickiewicza i wołał: "Łowcy Psów". O człowieku, który zatrudnił Maleńczuka do napisania hymnu, w którym pada zdanie "Nigdy nie zejdziemy na Psy".
Obrażanie Wisły i jej kibiców stało się dla naszych rywali zza Błoń głównym wyznacznikiem tożsamości, a nienawiść do Białej Gwiazdy zdają się wysysać z mlekiem matki.
Więc mnie już takie komentarze prezesa Filipiaka w ogóle nie ruszają.