To nawet nie tradycyjna przyśpiewka ale hymn - dlatego profesor nie liczy tego jako coś złego

Mistrz słaby? - Słabego mistrza to my mamy od lat nie wiadomo ilu i niezależnie kto nim jest(w kontekście walki w europie).Ale tak na pocieszenie, marne ale jakieś - to nie tylko nasza specjalność że mistrz po mistrzostwie się osłabia.W nieco lepszych ligach a o wiele bogatszych krajach jest dokładnie to samo.Przykładem może być choćby Szwecki Kalmar który zdobył mistrza i....sprzedał 3 najlepszych swoich grajków, co strzelili ponad 40 bramek w sezonie.Efekty można zobaczyć w tabeli(l szwedzka gra systemem wiosna-jesień)
Norwegia? - kolejny mistrz- Stabaek - sprzedaje najlepszych za prawi 8 mln euro...efekty? - styknie spojrzeć w tabele.
Fakty są takie że w zeszłym roku konkurencja była tłem - w tym konkurencja się wzmocniła a mistrz lekko osłabił a i tak da mam nadzieje radę - czy to oznacza że liga jest słabsza ,bądź mistrz słabszy? - kadrowo lekko może ale ogólnie uważam że poziom ligi się podniósł , o czym świadczyły choćby puchary.