Krzysiek napisał(a):

Obudziłem się i stwierdziłem, że palić nie będę... Raz, że szkoda zdrowia, a dwa że kasy na to w **** za przeproszeniem idzie. Trzeba samemu sobie odpowiedzieć na pytanie "czy chce sie dalej truć". Żadne plastry, tabletki, tylko postanowienie... Ale takie mocne... Nie jakieś .......enie, tylko szczere i pewne NIE! Raz a porządnie... Powodzenia rzucającym! NO i za mnie trzymajta kciuki Pozdrawiam
|
.. ale jeszcze jeden jedyny ostatni z ostatnich buchów

Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem.
Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z Tobą zostać na calutkie lata....