|
Odezwe sie do was tylko raz na temat bramkarzy bo ani nikogo nie mam zamiaru przekonywać a i tak wiekszość tylko trollować potrafi i narzekać.
Gdyby ściągnąc do Wisły Petra Cecha i nikt nie wiedział by że to on, to wszyscy widząc to jak gra wyzywali by zarząd od .... itp. że kolejnego leszcza sprowadzili. Pawełek zato jakby bronił w Man U to by był przez was stawiamy jako wzór bramkarza. (Choć trzeba powiedziec ma on raz na 3 mecze momenty strasznego gapiostwa jak przy akcji ala Boruc ostatnio, to jednak pod względem fizycznym, skoczności, refleksu i gry na przedpolu jest naprawde brakarzem baardzo dobrym)
Bo bramkarz to jest taka pozycja że na pewnym poziomie nie ma już wielkich różnic, większość rozgrywa się w głowie brniącego. I Cech popełniał ostatnio takie błędy co nasi komentatorzy (prezentujący żałosny poziom) wyśmiewali mówiąc że w naszej ekstraklasie takich klopsów nie można było by nawet popełniać. I taki sobie słaby Macedończyk może zagrać mecz życia. Dlatego wielkie kluby europejskie zazwyczaj nie cudją z Bramkarzami i gra ten co zawsze. Dlatego w Manchesterze gra 37 letni Saar a Barcelonia gra Bramkarz od 5 sezonów wyśmiewany na świecie Valdes, a Boruc ile błędów by nie popełnił nie straci posady w Celtiku. Bo brramkarz potrzebuje stabilizacji. Oczywiście nie można dać całkowitego ogórka do gry w takim klubie jak Wisła, ale nei trzeba nam narazie wiele więcej niż spokój i zaufanie dla Pawełka i ostrożne wybieranier Kandydatów na jego zastąpienie w przyszłości.
|