im bliżej do tego meczu tym coraz bardziej nerwowo

choc dzis bylem na spotkaniu z pilkarzami w Umbro i nastroje dopisuja, choc o mistrzu narazie nikt nie mowi. Śląsk, choc juz tak naprawde nie walczy o nic, a jedynie o prestiż, napewno sie nie polozy przed nami. Choc wydaje mi sie, ze Wisła wygra zdecydowanie ten mecz, strzelając po raz trzeci z rzedu 4 brameczki

