Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3522
Stary 26.05.2009, 17:16
zimiok napisał(a):Wyświetl post
Po trzecie to, że za symbol upadku komunizmu uważa się upadek muru berlińskiego a nie okrągły stół i wybory 4 czerwca odpowiadają przede wszystkim ludzie pokroju Kaczyńskich, którzy zawsze i przy każdej okazji opluwali te dwa wielkie osiągnięcia (aczkolwiek nie były one bez wad).
Onet napisał(a):
(...)
B. premier był też pytany o kwestionowanie roli b. prezydenta Lecha Wałęsy przez PiS. Jak podkreślił, ani on ani jego brat nigdy nie kwestionowali roli Wałęsy w latach 80.

Lider PiS nie godzi się jednak, z taką "konstrukcją myślową", by o kimś można było mówić tylko albo dobrze albo źle. "Niejednolitych życiorysów w Polsce jest wiele. To jest właśnie przypadek Lecha Wałęsy. Były w jego życiu rzeczy bardzo złe i były dobre i bardzo dobre" - mówił J. Kaczyński.

Jak dodał, w demokratycznym kraju nie wolno kwestionować praw do oceniania Wałęsy.
(...)
Źródło.

Niby "lejesz na czerwonych", ale najchętniej to byś cenzurę wprowadził. Jakieś sugestie co do tego kogo, gdzie i za co wolno krytykować? Jakie tematy podejmować?

Nic nie dało mi takiej satysfakcji jak obserwowanie, w jaki sposób "Libertas" podkupił świątka PO i "Wyborczej". W obronie Wałęsy przed historykami posunęli się aż do absurdów w postaci straszenia UJ kontrolami, czy też świadectwem któregoś ze stoczniowców dla "GW", że sam Chrystus powiedział mu o niewinności Wałęsy(na pierwszej stronie!).
Teraz zaś mają problem, bo jak tu strącić z ołtarza bożka, którego sami powołali? Może lemingi mają krótką pamięć, może wierzą w to, w co każe im się wierzyć, ale taka nagła wolta mogłaby być niebezpieczna dla ich zdrowia psychicznego.
Kiedy patrzyłem więc, jak Tomasz Lis wije się nie chcąc urazić majestatu, jednocześnie zaś musząc stanąć w opozycji do "człowieka z papieru" - czułem satysfakcję.

Ucz się na błędach innych.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.05.2009 o godz. 19:05.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!