|
Wg mnie inwestycje w transfery jakichś bliżej nieznanych grajków są bezzasadne. Do tego nie wystarczy kupka kasy, tylko profesjonalny pion sportowy, który maksymalnie każdą złotówkę wykorzysta. Tego w Wiśle niestety nie ma i raczej długo nie będzie. Ryzykujemy tylko większe zadłużenie i jeszcze mocniejsze zaciśnięcie pasa, jeśli np odprawi nas mistrz Cypru czy Grecji co przecież zdażyć się może.
Jeśli Cupiał znowu ma wkładać pieniądze, to lepiej w bazę szkoleniową, z dobrym pionem szkoleniowym dla najmłodszych.
To byłaby prawdziwa przysługa dla Wisły, a nie jednorazowy skok do grupy LM. Od tego ani się specjalnie nie wzbogacimy, ani nie wskoczymy do kręgu europejskich średniaków.
. .
|