|
A propos zemsty trenera Tarasiewicza. Nie mogę sobie wyobrazić, jak on to powie piłkarzom na treningu. Zagada: " Chłopcy, wiecie, ja w 82 grałem w Śląsku i przegrałem mistrzostwo w meczu z Wisłą, a wystarczał tylko remisik do tytułu, a więc pomścijcie mnie i wygrajcie!" ? Na samo hasło rok 82 to wielu piłkarzy zacznie się zastanawiać, co wtedy robiło lub czy wogóle byli na świecie. A co do nowego właściciela to przecież chyba widzi czarno na białym, że zespół bez uzupełnień po awansie do ekstraklasy na koniec rozgrywek wywalczył dobrą pozycję, więc tych piłkarzy powinien zatrzymać.
Nie ma co. W sobotę 2:1 dla Wisły.
|