Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7200
Stary 26.05.2009, 01:54
Ja myśle że tu się tworzą zbyt wielkie teorie.Fakty są takie że były 3 drużyny walczące o mistrza - Pierwsza przez 2/3 sezonu wydawała się najlepsza, potem pałeczkę na chwile przejęła druga a najlepszy finisz miała ta trzecia, która była niemal skreślona.
Dawno nie było tak wyrównanej końcówki, dawno o mistrzu nie decydowały takie aspekty jak szczęście bądź pech przeciwników.
Gdyby nie totalny roz**** strzelecki Chinyamy w wiadomym meczu to być może Urban był by na tronie a Skorża pod kreską , gdyby nie zawirowania w Lechu to może Smuda byłby królem, gdyby nie fatalne jak dla nas 2/3 sezonu wyjazdowego, to nie trzeba było by czekać do następnej soboty.

w tym roku o mistrzu(pisze to z ryzykiem bo jeszcze go nie mamy) zadecydowały detale, szczęście/pech czy jak to kto nazwie.Każda z 3 drużyn miała swoje szanse, nie było dominacji , więc należy się tylko cieszyć że to akurat nam najpewniej, udało się doprowadzić do szczęśliwego końca i dla tego też przynajmniej dla mnie ten mistrz będzie bezcenny i wyjątkowo smaczny.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując