1q2 napisał(a):

ps co do tego ostatniego meczu ze Śląskiem - ja już tytuł przyznałem ale im bliżej do meczu tym jednak ostrożniej do tego podchodzę.Oczywiście wygramy ale Tarasiewicz wygląda mi na takiego niezłego s****iela(w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście) - nie wiem co mu tam siedzi pod kopułą , mam nadzieje że nie to by przejść do historii jako sprawca jednej z największych niespodzianek w ost. kolejce w historii naszej ligi
|
Zwłaszcza że podobno Tarasiewicz grał w tym cytowanym tak często ostatnio meczu Śląsk-Wisła 0:1 ? Piszę "podobno" bo nie wiem..
To trochę może być denerwujące... ale Wisła wystarczy że zagra nie na remis...