Konrad. napisał(a):

Lech Poznań, miał nad namy 3 punkty przewagi, nad Legią dwa, nad Polonią cztery*... I trzynaście meczy do końca! Jak można mówić, o "wykapanym mistrzu"? Panowie, przecież to był tylko jeden mecz różnicy!
|
Ok - 3 punkty w kontekście 13 meczów to tyle co nic - ja jednak sądziłem że ta przewaga będzie się powiększała, bo akurat wtedy Lech grał zdecydowanie najlepiej z tej całej czwórki a mnie o wiele bardziej martwiła nasza przeciętna(w porównaniu do ubiegłego sezonu)gra.
Potem na chwile zrobiło się 5 - niebawem miał być mecz w Poznaniu i na prawdę wyglądało to kompletnie nieciekawie.
Kluczem do sukcesu był na pewno właśnie mecz w Poznaniu i zgadam się że media zdecydowanie przedwcześnie tak dały Lechowi mistrza jak i za bardzo wykreowały graczy Lecha na gwiazdy.Jednak moim zdaniem były podstawy by po jesieni upatrywać w nich głównego kandydata do tytułu.
ps co do tego ostatniego meczu ze Śląskiem - ja już tytuł przyznałem ale im bliżej do meczu tym jednak ostrożniej do tego podchodzę.Oczywiście wygramy

ale Tarasiewicz wygląda mi na takiego niezłego s****iela(w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście) - nie wiem co mu tam siedzi pod kopułą , mam nadzieje że nie to by przejść do historii jako sprawca jednej z największych niespodzianek w ost. kolejce w historii naszej ligi