mecz Unirea-Dinamo trwa.
W 25 minucie prowadzenie dla Unirei zapewnił.... Varga.
Może zamienimy go na naszego?
Inna ciekawostka z byłych pilkarzy Wisły:
w bramce Dinamo stoi.... Dolha
http://www.gsptv.ro/viewVideo1.php?v...129&autoplay=1
NO I NIEMOZLIWE STAŁO SIĘ FAKTEM
Unirea pokonala Dinamo 1:0 w meczu na szczycie i została liderem
Ma jeszcze mecz do rozegrania z Timisoarą walczącą o wszystko i ze Steauą, ktora walczy o miejsce w pierwszej szóstce. Jesli wszystko przegra będzie najgorzej na trzecim miejscu
1. Unirea 66
2. Dinamo 65
3. Timisora 61
4. CFR Cluj 58
5.Craiova 56
6.Rapid 54
7. Steaua 52
Unirea grała w piłkę, a Dinamo nie potrafiło niczego wymyśleć. Swietnie ustawiona taktycznie druzyna z Urziceni grala wspaniały, spokojny atak pozycyjny, zawodnik przy piłce miał do wyboru co najmniej dwóch, trzech biegających, a nie stojących w miejscu kolegów, do tego presing, podwajanie krycia, gra z pierwszej piłki, lub spokojne rozgrywanie kiedy nie trzeba bylo sie spieszyc. Dinamo zmusozne bylo do gry faul, co zakonczylo się oslabieniem wskutek drugiej żołtej i w konsekwencji czerwonej kartki dla Portugalczyka Simao.
Co ciekawe, Rumuni zdecydowali, że mecz poprowadzi sędzia z zagranicy: sedziował Hiszpan Munis
W koncówce kolejny "były" - Jacob Burns w druzynie Dana odnotowal obecność na boisku. A znany nam Cristinel Pojar przezywający zbyt emocjonalnie mecz wraz z rezerwowymi Unirei został odesłany na trybuny
ps.
nie będę dyskutował z opiniami jakoby to dzieki doświadczeniu nabytemu w Wisle, Dan teraz zbiera plony i odnosi sukcesy