Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7141
Stary 24.05.2009, 17:18
Ja w pewnym momencie posunalem sie do wygloszenia stwierdzenia, ze z wiary w mistrzostwo zostalem juz "wyleczony", dlatego czeka mnie posypanie glowy popiolem, ale na razie wole nie zapeszac i poczekam z tym sobie jeszcze tydzien

A napisalem tak w momencie, gdy stracilismy punkty i Brozka zaramem - jak sie poczatkowo wydawalo, raczej do konca sezonu.
Wydawalo sie, ze w tej samej kolejce poznaniacy nie beda miec problemow z ogoleniem na wlasnym terenie arkowcow i utrzymaniem kilkupunktowej przewagi do konca rozgrywek. Na szczescie Leszek nie podolal. Widocznie zemscilo sie na nich pieniactwo Piotra R. znanego rowniez pod pseudonimem "plecy" Mam nadzieje, ze do ogladania naszych plecow juz sie chlopina przyzwyczail i w tej chwili nie ma wiekszych problemow z zaakceptowaniem ukladu tabeli

Faktem jest tez, ze gdzies w tym wszystkim nie docenilem naszych pilkarzy, a oni pokazali co to znaczy gra druzynowa, determinacja oraz dazenie do celu. Ogladajac gre takiego Glowackiego, Sobolewskiego czy innych, nie raz mialo sie wrazenie, ze oni chlopaki walcza, tak jakby ich bylo na murawie o paru wiecej. Smiertelnym bledem ze strony Lecha bylo to, ze takim doswiadczonym w walce o mistrza pilkarzom jakich ma Wisla (niektorzy maja na swoim koncie po kila tytulow), okazali chwile slabosci. Inna sprawa, ze nie tylko Wisla ma krotka lawke, gdyz o pozostalych zespolach z czolowki, mozna powiedziec to samo. Co z tego, ze Legia ma najliczniejsza kadre, skoro kilku pilkarzy nie przejawia tam wystarczajacej jakosci.
Odpowiedz cytując