Za dużo mam promili we łbie by coś sensownego napisać

Jaramy się i słusznie innymi ligami ale ten mecz to coś nieprawdopodobnego.
Tyle razy krytykowałem Łobo - i wydaje mi się że zawsze słusznie ale wczoraj spłacił wszystko - nadal go będę krytykować, tyle że ma u mnie dużą kreche - Łobo jesteś wielki

.Zieniu , ile razy doprowadzałeś mnie do szału - jesteś wielki.
Bez kitu - po jesieni nie wierzyłem w mistrza i pomyliłem się grubo.Kluczem do sukcesu wydaje się być remis w Poznaniu ale to co nasi odjebali później to mistrzostwo świata.
Ja wiem że trza uciułać punkt za tydzień ale nie ma bata by to się nie udało.
Dla mnie ten mistrz to będzie zdecydowany nr 2 - po pierwszym mistrzostwie w erze TF.