han_solo napisał(a):

Tak tylko ręka Zabłockiego nie mogła być odgwizdana bo go popchnął któryś z naszych.
Ale co z tego Mamy mistrza i tylko to się liczy. Powiedzmy sobie szczerze, nie ma opcji takiej żebyśmy przegrali ze Śląskiem. Nie w tej formie.
|
Właśnie, że powinna być odgwizdana, bo nikt go nie popchnął, a ten przewrócił się tak jakby wpadł na minę przeciwpiechotną. Zwykła symulka, w wyniku której dotknął piłkę ręką. Żółtka kartka dla Zabłockiego i wolny dla Wisły. Jeśli przeanalizujemy jeszcze drugą sytuacje, po której padła bramka- czyli niby faul na rzut karny, to wychodzi na to że Lechia zdobyła obie bramki nieprawidłowo.