LAB napisał(a):

we wszystkich 3 meczach tzn Legii Amiki i nasz decydujace o bramkach akcje miały w sobie ręke,dobre co nie?
Teraz feta za tydzien i oby Rychu Tarasiewicz nam psikusa nie spłatał
*odpukuje w niemalowane*
|
Tak tylko ręka Zabłockiego nie mogła być odgwizdana bo go popchnął któryś z naszych.
Ale co z tego

Mamy mistrza i tylko to się liczy. Powiedzmy sobie szczerze, nie ma opcji takiej żebyśmy przegrali ze Śląskiem. Nie w tej formie.