Tak tak o 2001 mówiłem oczywiście
Widać zależy od tego jak ugadasz się z instruktorem bo w sumie jak ja jeździłem to najpierw kręciłem duże kółka na placu a dopiero na następnych jazdach ósemkę, z tym że nie non stop bo przecież pierd*lca można dostać. W sumie krręciłem się tak z 5h max. Z tym że ja przed kursem trochę jeździłem więc może to dlatego.
Ja mam teraz zajawkę na nakedbike / cafe racery, bardzo mi się podoba Yamaha MT-03, której wielką zaletą jest sucha miska olejowa - nieco bardziej siedzący w temacie powinni wiedzieć o co mi codzi

Stosunkowo rzadki motor i na pewno wyróżnia się spośród całej masy przecinaków
Pozdrawiam