Przez caly sezon lazdy jechal po LOBO. przyznam sie ze tez niekiedy go krytykowalem. bije sie w piers,poniewaz jego ostatnie dwa wystepy przyblizyly Wisle do obrony tytulu!!! miejmy nadzieje ze wreszcie chlopak sie odnajdzie i wroci do wysokiej formy jaka prezentowal z Zaglebiu L.
ps. Wstrzymajmy sie z krytyla Cwielonga!!! Kazdy chyba pamieta jak bylo z Pawlem Brozkiem kilka sezonow wstecz. marnowal 80% sytuacji! i to przewaznie 100 procentowych, a moze nawet wiecej.a teraz nikt nie wyobraza sobie Wisly bez niego!!!Wierze ze z Cwielongiem bedzie podobnie i za rok bedzie on numerem jeden w ataku! WISLA MISTRZ!!!!
