Ciekawy wpis na zakończenie relacji z czuba:
"KONIEC Gdybyśmy koniecznie chcieli się pożegnać jakimś frazesem, to napisalibyśmy, że jeśli trzy drużyny grają o tytuł i dwie z nich remisują, a trzecia przegrywając 1:2 ostatecznie wygrywa 4:2, to chyba zasługuje na mistrzostwo Polski. Niby jeszcze może być różnie, ale nie wierzymy, żeby Wisła wypuściła tytuł. Z drugiej strony, gdyby jej się to udało, będzie mogła dumnie nosić tytuł frajerów roku."
I w zasadzie mają rację - oczywiście, że niby wszystko się może zdarzyć, ale ludzie ....... przegrac Mistrza u siebie na boisku ze średnią drużyną grająca o nic


? To by dopiero był wyczyn